• Wpisów:123
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:14
  • Licznik odwiedzin:24 247 / 2238 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Spoj­rzałam w Je­go uśmie­chnięte oczy.
Czy można ko­goś kochać równocześnie tak moc­no, jak i niena­widzić ?
Można.
Ja jes­tem świet­nym przykładem.
Za­bijał i zba­wiał mnie jednocześnie.
Je­go wi­dok spra­wiał mi ból i ulgę.
Poz­wa­lał i zab­ra­niał te­go uczucia.
Od­chodził i wracał.
 

 
Przyoblekam się w najlepszą kochankę. Całuję delikatnie każdy opuszek palców, po kolei. Całuję każdy milimetr ciała, choć wiem, że nie powinnam teraz tego robić. Namiętność jest silniejsza ode mnie. Pod powiekami pozostał zupełnie inny obraz, jednak czas powoli zamazuje szczegóły. Chowam się w swoją skorupę, jednocześnie chowając do niej ciebie. Rozgrzane dłonie błądzą po stopach, łydkach, kolanach, udach. Błądzą wewnątrz i na zewnątrz. Czują, jak wzrastasz ponad miarę. Wypełniasz mnie sobą przy każdym możliwym ruchu. Stapiasz się z moim istnieniem. Czuję twój oddech na moim karku, twój język błądzący po pustyni mojego ciała, chcący wejść do świątyni.
 

 
Przecież siła kobiecego flirtu polega na tym, że każdego można sobie wziąć na chwilę. Po co więc marzyć na jawie?
 

 
Człowiek kocha albo nie kocha, i żadna siła na świecie nie ma na to wpływu. Możemy udawać, że nie kochamy. Możemy przywyknąć do drugiej osoby. Możemy przeżyć całe życie w przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu, założyć rodzinę, kochać się każdej nocy i każdej nocy mieć orgazm, a mimo to czuć wokół żałosną pustkę, wiedzieć, że czegoś ważnego brakuje.
 

 
I mogą mówić mi, że w życiu liczy się highlife. Intrygantów banda, ich myślenie to skandal... I może chcę tej tandetnej miłości tak jak każdy. Tej, z której się śmieją, choć szuka jej każdy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kochanie jestem głodny szczęścia z Tobą,
Pragnienie serca, dotyka Twego piękna żono,
Dałaś mi wszechświat sobą,
Chociaż nieszczęścia mrożą, życie ma słodko-gorzki smak, Jack'a Daniels'a z colą,
 

 
Uparcie postanowiłam być twarda. Udało mi się. Ale być może jednak zrobiłam to wbrew sobie. Próbowałam od nazajutrz zapomnieć o nim i jakoś nie udawało mi się wymazać go z pamięci. Im bardziej starałam się nie pamiętać, tym silniej wracał w myślach, słowach, gestach.
 

 
No i po studniówce.. Niedługo maturka. Ale wiecie co.. Wcale się tym nie martwie.
Gorzej męczy mnie prawko z którym ciągle, ciągle, ciągle się męczę.
 

 
Ooooooo ale mnie tu dawno nie było !! Prawie rok! A to wszystko przez to, że zpomniałam swojego loginu i hasła a póżniej to już sami wiecie jak to jest..... Pozdrawiam wszystkich!
 

 
Bujamy się tak do wieczora
Póżniej dwa razy wódka i cola
Lubię to, że masz w sobie trochę rock and rolla
Pijemy zdrowie, śpiewając sto lat
Chwilę tańczymy na stole
A puste kieliszki lądują na dole
Wyciągasz mnie stamtąd za rękę
I niech ktoś życzliwy wezwie ochronę
Biegniemy przez moment ulicą
I śmiejesz się do mnie i czuję, że wszystko
Co było przedtem już nie istnieje
I myślę, że jesteśmy stworzeni dla siebie
 

 
Już nie sprzątam u siebie w pokoju, bo po co i tak nie wpadniesz niespodziewanie nie rozwalisz się na moim łóżku i nie zażądasz wielkiego buziaka. Rano nie pociągam rzęs tuszem, bo przecież i tak wiem , ze nie spotkam Cie przypadkiem na jednej z ulic..
zapominam o telefonie, bo przeciez i tak juz nie napiszesz. Zatykam uszy i nie chce nic slyszec, bo i tak wiem, ze juz nigdy nie podejdziesz i nie szepniesz "moja..."
 

 
Mam w chuju kulturę a w genach szczęście,
cały magazynek kul, aby użyć tylko jednej,
przede mną tłum, wśród tych ludzi tylko jednej
powiedz, że już wszystko zależy ode mnie.
 

 
Wiem, że znów wieczorem chciałbyś mnie na własność mieć, Znów nie będziesz sobą, będę z Tobą aż po sen.
Znam Cie lepiej niż ktokolwiek i nie zmienisz się, bo Zanim zaśniesz, kilka godzin znowu spędzisz ze mną. Sam na sam, tylko my i nieprawda, że to chore,
I nie słuchaj ich, zamknij drzwi, bądźmy znów we dwoje.Tylko my, tylko my, nikt nam nie przeszkodzi dzisiaj, Chyba, że znów będziesz krzyczał.....
 

 
Książę z bajki jest moim złym snem,
on męczy mnie.

I widzisz sam, gdy Ciebie mam,
to siebie tak mi jakoś brak
Przeklinam nas i kocham nas,
nie umiem odejść, nie wiem jak
 

 
Jutro jedna 8nastka, a w sobote nastepna....
Mam nadzieje ze podołam...
A jak wasze plany na dluuugi weekend?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wakacje witajcie !!! ) Dzisiaj poprawiłam ostatnią proponowaną niedostateczną ocene!! Jestem szczesliwa. A Wy jak tam??